obchodzi dziś 7 lat. To dobra okazja, aby zacząć solidną rozkminę nad funkcjonowaniem Królestwa Bez Kresu. Oczywiście pewne ramy są już ustalone. Wciąż jednak do ogarnięcia pozostaje sporo szczegółów. Cały system głosowania nie został jeszcze przetestowany. Do tej pory odsuwałem to na czas po remoncie. Nikt jednak nie spodziewał się pandemii. Wirus trochę krzyżuje nam szyki. Na szczęście nie jest to kompletny paraliż i obecnie przynajmniej solowo mogę remontować. Jakby co, krzywe ściany to moja robota, a nie
;)
Remont powoli posuwa się do przodu. Jak nie zamkną marketów budowlanych i nie wprowadzą przepustek to w czerwcu wszystko powinno być gotowe. Pytanie tylko brzmi: czy Kraków będzie gotowy na KBK? Nie ma co ukrywać, że idą trudne czasy. Raz, że wirus. Dwa, że kryzys. Nawet jak uda się pokonać to pierwsze, to skutki ekonomiczne będą odczuwalne jeszcze przez długi czas... Dlatego szukamy jakiejś drogi wyjścia dla FTMiW i KBK. Oby się znalazła.