W epizodzie 2 "Wyludnionego Krakowa" padał deszcz, wiec ludzi na mieście było mało. W epizodzie 3 wyszło słońce, ale niewiele się zmieniło. Ludzi wciąż jak w Tarnowie. Tym razem kilka kadrów z okolic Królestwa Bez Kresu i ulicy Grodzkiej.
Łobzowska
Łobzowska. Kościół Zmartwychwstańców (ma b. ciekawe wnętrze).
Garbarska.
Asnyka. W oddali Biskupia.
Stolarska.
Plac Wszystkich Świętych.
Poselska. Widok na Kościół Dominikanów.
Grodzka.
Grodzka.
Grodzka.
Grodzka.
Grodzka.
Grodzka najlepiej pokazuje skalę wyludnienia. Zwłaszcza jeśli widziało się tę ulicę w czasie przed pandemią. Płynęła nią zwykle rzeka ludzi. Obecnie to nawet strumyk nie jest...