Jednym z częściej dyskutowanych obecnie problemów, z którzy mierzą się również wolnościowcy i libertarianie, jest ochrona środowiska naturalnego i jego stan. Wielu twierdzi, że jest to jeden z tych obszarów, w których niezbędna i konieczna jest państwowa interwencja, by zapobiec degradacji i niszczeniu środowiska przez podmioty prywatne, którym – rzekomo – nie zależy na utrzymaniu czystości. Jakiś czas temu w Stowarzyszeniu Libertariańskim opisywaliśmy projekt pod nazwą WasteShark czy akcję sprzątania parków zorganizowaną przez amerykańskich libertarian. Dziś chciałbym wspomnieć o innej bardzo ciekawej inicjatywie, o której dowiedzieliśmy się stosunkowo niedawno: #Trashtag. Na czym polega?
W największym skrócie #Trashtag to pewne internetowe wyzwanie, które od kilku dni krąży po sieci i po mediach społecznościowych. Liczne grono osób na swoich tablicach wstawia zdjęcia pokazujące, jak w weekend zbierają śmieci w swojej okolicy, w szczególności w parkach i na plażach. Oznaczając wstawione obrazy wspomnianym hasztagiem zachęcają swoich przyjaciół i znajomych do podobnego działania.
Z każdym dniem inicjatywa zyskuje kolejnych uczestników i rozszerza się na kolejne obszary, przyczyniając się do polepszania stanu czystości bliskiego otoczenia osób, które zaangażowały się w to wyzwanie. Mam nadzieję, że i w Polsce znajdą się chętni do wzięcia w nim udziału.
- Zapraszam do obserwowania mojego profilu po więcej wolnościowych i libertariańskich treści.