Nareszcie wpadły mi w ręce Dramaty wybrane Karola Huberta Rostworowskiego. Losy jego twórczości są najlepszym dowodem na to, że nie ma jednej kultury polskiej ale jest szereg takich kultur, które są osobnymi zjawiskami i, choć mogą mieć części wspólne, różnią się między sobą zasadniczo. Na przykład we współczesnej kulturze polskiej nie ma Karola Huberta Rostworowskiego i to od dość dawna. Po wojnie nie została wystawiona żadna jego sztuka. Natomiast w kulturze międzywojennej odgrywał on ogromną rolę i był uznawany dość powszechnie za jednego z najwybitniejszych polskich dramaturgów. W pierwszym tomie znalazły się dramaty Judasz z Kariotu i Kajus Cezar Kaligula.