Henryk Redlich, Na Saskiej Kępie, przed lub w 1880
Henryk Redlich przysłał do „Ziarna” rysunek, który nie za bardzo pasował do tematu wydawnictwa, to znaczy troski o ubogich. Bosy uczniak z papierosem wyleguje się gdzieś nad Wisłą (choć nie widać tu rzeki) i zapewne ma w nosie wszelkie akcje charytatywne. Redlich był przede wszystkim grafikiem, wykonywał m.in. ryciny według obrazów Matejki i Gersona. Był uczniem w znanym zakładzie litograficznym Maksymiliana Fajansa w Warszawie, potem uczył się w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie i na Akademii Monachijskiej gdzie poznawał tajniki rytownictwa.