Jan Stanisławski, Jesień, przed 1907
Pisanie o obrazach Stanisławskiego może być trudną próbą dla krytyka lub historyka sztuki. Nic dziwnego, że autor hasła jemu poświęconego tej próby nie podjął i dał jedynie obszerny cytat z Miriama. Miriam, choć dostrzega pokrewieństwo Stanisławskiego z Klaudiuszem Monet, a więc impresjonizmem był zainteresowany swoim interesem. To przecież on wprowadzał w Polsce symbolizm w poezji, nic więc dziwnego, że Stanisławski mógł być dla niego przede wszystkim właśnie symbolistą. I widząc taki obraz można uwierzyć, że symbolistą rzeczywiście był. Cóż bardziej znaczącego niż nagie gałęzie drzew jesienią! A jednak warto odrzucić pokusę przyporządkowywania i spojrzeć uważniej na jego sztukę, poza impresjonizmem i symbolizmem.