Józef Chełmoński, Racławice, 1906
Wydaje się zadziwiające, że Mieczysław Porębski uważał ten obraz za nieudany. Dla mnie to jedno z arcydzieł Chełmońskiego i mam nadzieję, że znajdzie się w odpowiednim miejscu na jego wystawie monograficznej w Muzeum Narodowym w Warszawie. Na razie trzeba jechać do Wrocławia i obejrzeć obraz w naturze bo brak dobrych i dużych reprodukcji dostępnych online.