rycina według Kazimierza Mireckiego, Śmierć Horeszki, 1882, MNK
Kiedy patrzę, na tę niezbyt przekonywająco udramatyzowaną scenę, to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ujawniły się w niej niechcący głębsze cechy osobowości twórczej Mireckiego. Matką Mireckiego była Włoszka a ojciec był dyrygentem i kompozytorem, który spędził sporo czasu we Włoszech. Jest w tej kompozycji coś z operowej przesady w wyrażaniu uczuć.