Z wykładu ojca Blocka:
Efrem był niezwykły nie tylko jako artysta, ale niezwykła była także jego droga zakonna. Jako kleryk samowolnie opuścił klasztor w Krakowie i przez Kcynię udał się do Belgii. Groziło mu wydalenie z zakonu. Także jego święcenia kapłańskie były wyjątkowe, bo udzielił mu ich prymas Belgii kardynał Mercier a nie zgodnie z tradycją biskup franciszkanin.