W 1973 roku spłonął jeden z najważniejszych obrazów obcych w polskich zbiorach - Zdjęcie z krzyża Petera Paula Rubensa. Niektórzy nie wierzą, że obraz rzeczywiście spłonął i mają nadzieję, że został skradziony a ogień podłożono dla zatarcia śladów. Dziś w ołtarzu w katedrze w Kaliszu znajduje się kopia, niestety nienajlepsza. Myślę, że gdyby powstała dziś mogłaby w dużo większym stopniu przypominać oryginał ale w latach 70. malarze zajmowali się głównie abstrakcją a nie nauką warsztatu. Obraz ten był ważny nie tylko jako dzieło wybitnego malarza ale także dlatego, że zostało zamówione właśnie do tego kościoła.