Niezwykły moment, kiedy nad Jeziorkiem Czerniakowskim nie ma prawie nikogo. Ktoś się opala, ktoś inny robi zdjęcia ale nikt się nie kąpie. Dla morsów za ciepło, dla reszty za zimno. Ale zaraz to się skończy i wrócą tu tłumy.
Niezwykły moment, kiedy nad Jeziorkiem Czerniakowskim nie ma prawie nikogo. Ktoś się opala, ktoś inny robi zdjęcia ale nikt się nie kąpie. Dla morsów za ciepło, dla reszty za zimno. Ale zaraz to się skończy i wrócą tu tłumy.