Ksiądz Proboszcz wpadł na pomysł. Katarzyna Gajewska-Derkacz zaprojektowała i wykonała, i w ten sposób na Sadybie powstała kawiarnia Narnia. Właściwie Sadyba to chyba najbardziej pasujące do książek C.S.Lewisa miejsce w Warszawie. Cały czas działają tu gazowe latarnie, które są jedną z atrakcji tej części Warszawy. Miejsce jest zachwycające i to nie dlatego, że wydano na jego urządzenie wielkie fundusze ale dlatego, że urządził je ktoś obdarzony smakiem i… czymś co Francuzi nazywają esprit. Do kawiarni oczywiście wchodzimy przez szafę. Warto zajrzeć na Goraszewską.