Przed chwilą wyciągnąłem z koperty niewielką książeczkę z dwoma muchomorami na okładce. To nie Poradnik Grzybiarza ale nowe pismo poświęcone sztuce. Ten pierwszy numer to zbiór tekstów publikowanych online. Miejmy nadzieję, że po pierwszym będą kolejne.
Jeżeli ktoś jeszcze tam nie zaglądał, to warto odwiedzić stronę Luki. „Luka” jest, jak na razie, jedynym pismem artystycznym, które otwarcie sytuuje się po przeciwnej stronie barykady, niż większość współczesnych artystów i krytyków.
Nie dziwi, że takie pismo pojawiło się w Poznaniu. Gdzie indziej zagrożenie lewackimi ideologiami wydaje się chyba mniej poważne. Poznań doświadczył ich ofensywy w stopniu dużo bardziej dotkliwym niż reszta Polski. W piśmie znajdujemy bardzo rzetelne, ale wciągające zarazem, analizy i opisy rozmaitych działań wchodzących w zakres tego co jest uważane za „sztukę nowoczesną”. Jest wywiad z Krzysztofem Karoniem, teksty o zorganizowanych w Poznaniu „warsztatach z aborcji” i estetyce czarnych protestów. Na razie tyle, wkrótce większe omówienie. „Lukę” na papierze można zamawiać na jej stronie .