Tyle razy jeździłem do Radomia ale nigdy nie zajrzałem do kościoła św. Trójcy. A tymczasem w jego wnętrzu można zobaczyć chyba całkiem niezłej klasy obraz z XVIII wieku. Obraz pewnie znalazł się tu dopiero w XX wieku po neobarokowej odbudowie. Kościół w XIX wieku był przekształcony w cerkiew prawosławną, a potem popadł w ruinę (patrz tu). Choć oczywiście może to być XX-wieczna kopia (co i tak byłoby ciekawe). Trzeba będzie zajrzeć następnym razem.