W Galleria d’Arte Moderna w Mediolanie trwa wystawa jednego z najciekawszych artystów epoki symbolizmu Pelizzy da Volpedo.
Po jej obejrzeniu trudno oprzeć się refleksji o niedoskonałości historyczno-sztucznych kategorii, zwłaszcza w odniesieniu do sztuki ok. 1900. Mówiąc o jego sztuce można używać niemal wszystkich określeń kierunków istniejących w tym czasie. Była ona symbolistyczna i realistyczna zarazem, nowatorska i akademicka.
A przede wszystkim tworzył obrazy zupełnie niezwykłe, których doskonałości nie mogą oddać reprodukcje.
W przeciwieństwie do twórców lubujących się w eksponowaniu malarskiego gestu, śladów pędzla, tego wszystkiego co jest gloryfikacją samej czynności malowania, używał malarstwa tylko jako techniki ujawniania obrazów, które zaistniały w jego myślach.
I w tym sensie tworzył sztukę ściśle wypełniającą postulaty teoretyków symbolizmu. Ich główną treścią jest życie duchowe.