Bronisław Abramowicz, Sokolnik, 1883
Zawsze (prawie) orientuję się po fakcie, że na aukcji pojawił się jakiś wyjątkowy obraz i pozostaje jedynie obejrzenie jego lepszej lub gorszej reprodukcji. Właśnie zaczyna się sezon świątecznych aukcji. Właściciele obrazów i domów aukcyjnych zachowali na ten moment najlepsze rodzynki i teraz już urządzają wystawy przedaukcyjne (obraz Abramowicza to tylko ilustracja, nie wiem czy pojawi się teraz na jakiejkolwiek aukcji, w każdym razie kiedyś się pojawił). Dlatego warto zaglądać na strony domów aukcyjnych bo to świetna okazja do zobaczenia, czasami wyjątkowo dobrych, obrazów polskich malarzy. Nie zachęcam nikogo do kupowania ich dla siebie, a tym bardziej do traktowania ich jako inwestycję. Na sztuce też można stracić i to nieraz bardzo dużo. Ale zachęcam gorąco do organizowania zbiórek i kupowania obrazów malarzy polskich dla swoich ulubionych muzeów. Bardzo wiele z tych obrazów powinno znaleźć się w zbiorach publicznych.