Witold Pruszkowski, Rusałka, ok. 1886
Niestety jednym z zaginionych obrazów Pruszkowskiego jest Rusałka, zapewne jedno z najciekawszych malowanych w akademickiej konwencji (choć nie do końca) jego dzieł. Obraz jest kontynuacją wcześniejszej serii Rusałek, ale anegdota już całkiem w nim zniknęła. Pozostał akt w dość wyjątkowym otoczeniu. Obraz był znany także jako Sen na kwiatach i nie wszystkich zachwycał. Tak pisał o nim Kazimierz Bartoszewicz:
„Sen na kwiatach” wywołał silne zarzuty. Artysta, lubujący się w trudnościach nie wyszedł tu z nich zwyciężko. Na całej masie płatków różanych leżała naga postać dziewczyny. Artysta przerachował się; na takiem tle można było namalować ciało fantazyjne w ruchach i kolorycie, ale nie dokładne studyum, z rzeczywistą karnacyą i to z modelu nieszczególnego, Dziewczyna była szarą plamą na wspaniałem tle róż, które wyglądały jakby żywe, woń roznoszące dokoła. „Tak świetnie malowanych kwiatów nigdy nie widziałem" — mówił mi jeden z dobrych, a niezbyt zapalających
się artystów.