Witold Pruszkowski, Smok wawelski, 1884
Pierwszym skojarzeniem jakie przychodzi zwykle na myśl w związku z legendą o smoku wawelskim jest widowiskowy moment jego śmierci. Witold Pruszkowski przedstawił jeszcze chwilę, gdy smok w pełni sił szykuje się do pożarcia kolejnej ofiary. Czy obraz mógł mieć także patriotyczne konotacje? Najwyraźniej tak było. Kazimierz Bartoszewicz pisał:
Ciało potwora było oddane z niesłychaną „brawurą kolorystyczną”; kto się bliżej w nie wpatrywał ten widział na łbie i grzbiecie czarne i żółte centki, zlewające się w podobiznę dwugłowego orła austryackiego.