Zainwestowałeś 1000$ w Steem Power?
Tak. I teraz żałuję że tylko tyle. Jeśli Steem stanieje, to będę inwestował dalej. Dla mnie Steem to duża sprawa i nawet jeśli nic z tego nie wyjmę, bo Steem upadnie, to mam radość z tego, że wziąłem udział w tym niezwykłym wydarzeniu.
Warto też zauważyć, że osoby w takim położeniu jak ja (tj. ci co mają sporo do stracenia) generalnie trzymają swoje ego pod kontrolą, bo im naprawdę zależy na tym żeby Steem osiągnął sukces. Więc nawet jak ktoś mnie wkurza to pomyślę trzy razy zanim zrobię jakiś trolling, bo być może to ma wartość dla całego systemu, nawet jak ja osobiście się z tym nie zgadzam. Traktuję Steem jak mój własny biznes, w który włożyłem mnóstwo kasy, wysiłku i serca - taka relacja nigdy się nie zdarzy w tradycyjnych systemach tego typu. Paradoksalnie, z powodu czynnika finansowego, na Steem ludzie są uważniejsi i działają bardziej świadomie (tj. mniej egotycznie), a takie przypadki jak szybko wypadają z gry.
Chociaż widzę, że jedno Twoje znalezisko ma spory "minus", coś z obrazkami się chyba w nim skopało?
To blizna po ataku hackerskim, który dotknął sporo osób 2 tygodnie temu. Moje konto zostało przejęte i w ten sposób nadużyte. Ale ponieważ miałem oddzielne hasło, które kontroluje finanse - nic więcej się nie stało.
RE: Czy się dorobimy?