Widzę żeś się rozpisał, ale sensownie. Przyjemnie jest poczytać coś co trochę że się tak wyrażę "gnoi" to typowo korporacyjne podejście. Racja, nie mamy wpływu na dziadostwo innych ludzi, ani wrodzone przymioty. Ale tyle dobrze że wiele rzeczy da się zmienić, może z ogromnym wysiłkiem, ale jest możliwe. Chyba każdy się w pewnym momencie zmienia, tyle że jedni na lepsze, inni na gorsze. A niektórzy po prostu pokazują jacy są naprawdę.
RE: #SuperAbsurdy odcinek #5 - "Każdy jest kowalem swojego losu"