BTW to w sumie tak myślę o tym przepisie i wychodzi, że to bardziej nalewka o smaku whiskey niż whisky, ale warto sobie zanotować, może kiedyś się przyda 😉
BTW to w sumie tak myślę o tym przepisie i wychodzi, że to bardziej nalewka o smaku whiskey niż whisky, ale warto sobie zanotować, może kiedyś się przyda 😉
RE: Kolejny poziom w kuchni. Burbon i whisky domowym sposobem.