Witam sportowe Świry!
Vince Gironda i jego proporcjonalna sylwetka
Trening ze środy
Martwy ciąg
80/10
90/7
100/6
110/5
120/3
120/2
Wiosłowanie sztangi w opadzie
50/10
55/8
60/6
62.5/5/5
Podciąganie na drążku zachwytem - 7,7,5
Przyciąganie drążka górnego - 4 serie na robicie
Uginanie sztangi stojąc
30/10
32.5/8
35/7
Trening o dziwo wyszedł mega po sobotnim grillowaniu😀 Oczywiście reset musiał być. Tydzień temu bez wpisów, ale treningi były trzy. Siła idzie powoli. Cieszę się, że bez pasków martwy ciąg. Trening robiony po nocce więc zapas siły jest na normalny dzień. Czeka mnie drugi bój i zakończenie tygodnia niestety..za dużo pracy.. Sylwetka bez zmian..lekko opóchnięty chodze😁 Od 2 mają urlop więc coś nagram.
Pakman z dnia treningowego
Jajecznica na boczku wiejskim.
Moja przedtrengówka😀
I potreningowy posiłek😀
Za dużo nie podjadłem tego dnia bo poprostu po nocce za krótki ten dzień. Hamburgery z kupnej bułki i mięsa mielonego ( wiadomo,że robi najlepsze😀) + szejk z mrożonych truskawek białka i banana. Suplementacja bez zmian- witaminy, kreatyna + uzupełnienie białka to popijam bebilonem😀 musze puszkę wykończyć która została po młodym.
A tu moja fotka z początków mojej zajawki😀
Ten co leży to ja😀 czysta chudzina. Dzisiaj ide po zdjęcia do piwnicy..oby były stare focie😀
W jeden rok udało mi się nabrać 15kg masy! Bez dopingu. Ale o tym już wkrótce. Piona!👊💪