Hej! Macie jeszcze tego spokojnego czarnego?
Przepraszam, że nie na temat, ale zajrzałam na Twój profil (ze względu na to, że nie ma Cię tu od 10 mscy czyli czasu gdy ja aktywnie tu przebywałam) i zobaczyłam ten post, który pamiętam! Czyli ten o uśpieniu części miotu...
Poza tym witaj ponownie i baw się dobrze ;)
RE: Jak to ulotniłem się ponad 10 miesięcy temu - i powoli wracam do świata