Dzisiaj obejrzałem bardzo ciekawy materiał który myślenie o pewnych rzeczach jakie mogą się wkrótce wydarzyć przywrócił na wokandę.
Otóż ponownie można zaobserwować powracające zamieszki aborcyjne odwracające uwagę od ważnych spraw. Jak już wiadomo, zaczęło się od akcji "Góralskie Veto" a w ślad za tym idą kolejni przedsiębiorcy i gdyby nie fakt, że wynajmujący lokalu poszedł nam bardzo na rękę pewnie dziś też byśmy otwierali swój pub. Co jakiś czas ktoś dzwoni i nasi stali klienci pytają się czy czasem nie otwieramy co świadczy o tym jak ludzie pragną powrotu do normalności.
Wiadomo, że temat aborcji to niekończący się spór budzący skrajne emocje.
A jest od czego odwracać uwagę, dlaczego?
Państwo idzie na walkę z przedsiębiorcami ale większość usłyszy o aborcji.
Wczoraj policja bezprawnie blokowała wejście do klubu we Wrocławiu gdzie jeden gość został powalony i zakuty oraz wyciągnięty prawdopodobnie i mam nadzieję, że tylko nieprzytomnego bo część pokrzykiwała, że nie żyje ale ludzie usłyszą o aborcji.
Coraz więcej śmiertelnych przypadków po szczepieniu w Polsce - ludzie usłyszą o aborcji
No i w końcu przechodzimy do równie ważnego tematu czyli filmu w którym Witold Gadowski w rozmowie z Marcinem Rolą mówi o włamaniu się przez Hakerów do Ema i opublikowaniu rozmów szczepionkowych z których wynika wprost, że ludzie są poddawani testowi medycznemu i badania mają potrwać do (i to jest dla mnie szczególna data 2023r) ale ludzie usłyszą o aborcji. Teraz o samą datę 2023. Jeżeli ktoś śledzi całe te ekonomiczne forum, zna tematy czwartej rewolucji przemysłowej i agendy 2030. To chciałbym zwrócić uwagę na datę 2024 oraz liczbę 676 która już wielokrotnie przewijała sie podprogowo w mediach.
Coraz bardziej zaczynam się przekonywać do tego o czym mówi Artur Lalak, Franc Zalewski czy Marek z Eter Tv u którego pojawiło się CBŚ i uciszyło tak, że zniknął praktycznie z życia publicznego. Tak w skrócie:
Według Lalaka i jego badań które również pokrywają się z badaniami Dr Franca Zalewskiego na ziemi co 676 lat następuje reset cywilizacji w postaci kataklizmu i jest to znane od wieków w historii gdzie istniały na całym świecie podziemne miasta, tzw. Wary które znajdują się również w Polsce.
Można się z tego śmiać, ale obserwując ruchy elit, budowane schrony i gromadzenie zapasów żywności
wszystko wskazuje, że ten scenariusz jest bardzo prawdopodobny dlatego wielokrotnie rzucalo się tematy nie sprawdzającego się końca świata aby dalej owieczki były owieczkami.
Dlaczego spółka kupiła całą wioskę u podnóży gór Sudety gdzie jest piąta pod względem wielkości jaskinia i stary kamieniołom? Czyżby wiedzieli coś o czym nikt nie mówi?
Pamiętacie koniec świata w 2012? Nie było, ale była inauguracja na Olimpiadzie w Londynie która bardzo przypomina mi o szpitalu na PGE Narodowym
Chciałbym się mylić aczkolwiek kiedy Bald TV
Powiedział o podobnym Evencie 201 który dotyczył cyberprzestepczości oraz o tym jak likwidowana jest produkcja żywności to myśl o powrocie do normalności zamiast przybliżać się to jeszcze bardziej
zaczyna się oddalać.
Moim zdaniem wszystko jest połączone, depopulacyjna machina ruszyła, Bill mówi o kolejnej pandemii, chłopcy ze światowego forum ekonomicznego o jeszcze większym kryzysie niż ten który mamy przez covid. Czeka nas cyber atak który sparaliżuje świat, i być może nowy i naprawdę groźny wirus który już gdzieś sobie czeka w laboratorium wraz z depopulacją za pomocą szczepień w 2023 bo w 2024
Mogą być dziwne zjawiska tj jak deszcz meteorytów
A im mniej ludzi to przeżyje tym łatwiej będzie ponownie zaklamać historię i zwalić na wielką pandemię ale zanim to nastąpi. Będzie wielki głód i wojny domowe. Chyba, że dalej ktoś wierzy w to że władcy tego świata chcą nam pomóc przesuwając pocichutku co dwa tygodnie terminy obostrzeń.
Chciałbym być dalej optymistą i wierzyć w to, że to co teraz można zaobserwować, nie dzieje się naprawdę.
Oczywiście są to moje przemyślenia, które wcale nie muszą się sprawdzić.