Mocny charakterystyczny zapach, który często spotykamy na basenie najczęściej tłumaczymy sobie chlorowaniem wody. I choć faktycznie chlor (zamiennie z bromem) jest często używany by walczyć ze znajdującymi się w basenie zarazkami, nie on tak pachnie.
Choć rzeczywiście można powiedzieć że jest on źródłem zapachu. Powodują go bowiem związki chemiczne wydzielone przez chlor reagujący z potem, naskórkiem, ale przede wszystkim... uryną. Taką informację podaje w każdym razie amerykańskie centrum kontroli chorób zakaźnych (CDC) w swojej ulotce.
Rada jest więc prosta - jeśli na basenie czuć silny zapach, nie należy koniecznie się cieszyć że tak bardzo dba się w nim o higienę. Ale że być może należy sobie znaleźć inny obiekt, bo ludzie chodzący na ten nie są zbyt rozsądni i odpowiedzialni.
Źródło: Pee, not chlorine, causes red eyes from swimming pools: CDC
Obrazek: Dylan Nolte @ Unsplash