Moim celem jest pozbywanie się rzeczy. I zapewne z tego powodu 2 dni temu kupiłam na allegro przypinkę. Łatwo nie było, bo trzeba było wygrać licytację. Kiedy w grę wchodzą sentymenty to przestajesz się zastanawiać czy coś się opłaca. Po prostu chcesz to mieć.
Po pierwsze zafascynowało mnie to połączenie szlaku, PTTK i wrocławskiego osiedla Psie Pole. Po drugie napis na przypince jest źle sformułowany... powinno być "we Wrocławiu na Psim Polu". Skąd to słowo "Psiem" się wzięło tego nie wiem. Po trzecie lubię stare rzeczy. A po czwarte to od jakiegoś czasu lepiej poznaję tę dzielnicę miasta.
Trochę zastanawiałam się co to za wieża w środku słońca, ale chyba chodzi o wieżę ciśnień na Karłowicach.
Chciałam zebrać zdjęcia innych starych przypinek i zrobić jakiś post z większą ilością zdjęć, ale jak znam siebie to zanim się do tego zbiorę to minie sporo czasu. Trzeba działać teraz. Kiedy pojawia się myśl. A nie kiedyś.