fotografia przyrody od dwóch sezonów krąży w mojej krwi, ciągle się uczę poznaje nowe gatunki ptactwa wystepującego w Polsce.
Miesiące mijają a u mnie coraz więcej zdjęć dokumentalnych ląduje na dysku komputera, planuje zasiadki, ale też często po prostu spacery zawsze z aparatem z racji, że od dzieciństwa wędkowałem to znam okoliczne ciekawe tereny, a że mieszkam nad bugiem to znam okoliczne jego starorzecza, od 3-4 lat zostawiłem wędkarstwo z racji na rybostan i degradacje rzeki i zabrałem się za fotografie krajobrazową i przyrodniczą dolnej doliny bugu, z różnymi efektami.
Puentując wypatrzyłem parę bielików w pewnej okolicy, lecz do tej pory miałem zdjęcia tylko z daleka jak lecą lub siadają na odległych drzewach, a dobre fotografie mogłem oglądać tylko u innych fotografów. Postanowiłem podjeść poważniej i zrobić orła z bliska, oszczędzając wam szczegółów wczoraj mi się udało jestem szczęśliwy z tego powodu, i będę próbować przez kolejne dni robić doskonalsze zdjęcia i obserwować te ogromne ptaki
ps... robi ogromne wrażenie kiedy ponad 2m ptak krąży mi 10-15m nad głową :D