Właśnie zaczynam swoją przygodę w ekosystemie Terra, który poznałem dzięki webinarom tego Pana (Piotr Misiurek). Projekt wprowadza nowe możliwości w szeroko pojęte DeFi i w sumie łącze z nim moją najbliższą przyszłość w kryptoświatku.
Więc, co tu jest takiego wyjątkowego ?
blockchain Terra + działający na nim protokół Mirror = fabryka stablecoinów śledzących wartość właściwie dowolnego aktywa chcianego przez społeczność
https://terra.mirror.finance/mint#open
Dla mnie osobiście to wygląda jak zdecentralizowany broker. Tradowanie syntetykami (stablecoinami śledzącymi kurs) akcji, walut, kryptowalut, w przyszłości zapewne złota i innych.
DEX-y przy tym wymiękają
Projekt posiada potencjał i widać, że pomysł się przyjął (bo jest świetny), o czym świadczy wystrzał kursu przy którym BTC wymięka i to nie jest tylko (no nie czarujmy się) efekt obecnej bańki, a prawdopodobnie zaangażowanie kapitału smart money, czy raczej smart krypto oparte na mocnych fundamentach biznesowych i technologicznych.
https://coinpaprika.com/waluta/luna-terra/
Jedyna rzecz jaka mi się tu nie podoba, to skomplikowany system wewnętrznego bilansu i ekonomii, ciężko to ogarnąć i czuje się jak wtedy gdy kilka lat temu po raz pierwszy wczytywałem się w mechanizmy blockchaina, co w sumie mi się podoba, sentymencik.
Za to portfel na windowsa mają miodzio, wszystko nie dość, że przejrzyste, to jeszcze przyjemne dla oka. Właśnie kończę testy przerzucania środków z giełdy.