"Mała osada skryta głęboko w polskiej wsi. Z daleka usłyszeć można chór dziewic. Melodia jest radosna, ale w ich głosach można usłyszeć uczucie niepokoju. Ta piosenka była śpiewana przez młodzież w radosnych chwilach, lecz teraz, gdy kraj ogarnęła wojna, dziewczęta chcą, by ta melodia dosięgła dalekich krain, zachęcając żołnierzy do obrony kraju."
Tradycyjna melodia w niebanalnym wykonaniu, użyta jako ścieżka dźwiękowa do bardzo znanej gry o tematyce wojennej. Osobiście nie grałem, ale nucę sobie tupiąc nogą.
Żywiołaka znam i uwielbiam od lat. Od czasów EP-ki z muzyką Świtezianki. Poczynili wiele zmian, wiele odkryli, nieraz wzbudzali kontrowersje, ale trzymają klimat i poziom.
Może ta nieobecność na Eurowizji wcale nie wyszła im na złe ;)
Miłego słuchania!