Masz dość czyszczenia kociej kuwety? Oto kilka wskazówek, jak nauczyć kota korzystania z toalety.
Jest to sposób bezpieczny i skuteczny, ale pamiętaj, że jednego kota nauczysz w tydzień, a innego w miesiąc, albo i lepiej...
Ale po kolei
Jeśli kot jest dla Ciebie zwykłym „meblem” który z konieczności kręci się po domu i brudzi, wątpliwe, czy starczy Ci cierpliwości na naukę. I odwrotnie – jeżeli Twój zwierzak jest „członkiem rodziny”, to możesz zaczynać, i pewnie Ci się uda :)
Rozważ najpierw, czy charakter Twojego kota pozwoli Ci zmienić jego przyzwyczajenia. Jeżeli kot jest typem „powsinogi” i tylko czeka, aby uciec przez okno z domu aby szwendać się po podwórku i wraca tylko na noc albo na posiłek, to raczej zapomnij o powodzeniu. Ale jeśli to typ domownika, który cały dzień spędza na kanapie, albo najlepiej na Twoich kolanach, to do roboty.
No więc do sedna
Połóż pod deskę sedesową podkładkę. Może być deska kuchenna, o ile chcesz ją poświęcić ;) Nasyp na nią nieco żwirku. Kot z pewnością się zaciekawi, jaką nową zabawę mu wymyśliłeś, i początkowo będzie rozgrzebywał żwirek, ale cierpliwości. Pochwal go, kiedy wskoczy na deskę i zainteresuje się „konstrukcją”.
Może nie udać się za pierwszym razem, ale kot patrzy gdzie i co TY robisz, i z pewnością w końcu zrobi swoje na przygotowaną deskę. To jest ten moment! Po kilku razach zrób w desce dziurę, i zredukuj ilość żwirku. Tylko nie za dużą, bo kot wpadnie do klozetu, a wtedy w zasadzie jest po sprawie ;) Raz przestraszony kot długo nie zapomni tej traumy.
No i tym sposobem przyzwyczajasz kota do wypróżniania na kibelek. Chwal go za każdym razem, i bądź cierpliwy! No i pamiętaj, że korzystanie ze spłuczki to jeszcze trudniejsza sprawa do nauczenia ;)
Monika