Donald Tusk stracił "rewolucyjną czujność". Wygląda na to, że były samodzierżawca Platformy Obywatelskiej starzeje się i nie potrafi już samodzielnie myśleć.
Media pis-owskie będą teraz przez kilka miesięcy międliły temat, aż większość wyborców uwierzy.
Zeznania Marcina W. były wcześniej znane, a wśród nich to zeznanie o reklamówce z 600. tys. € pobranymi przez syna Tuska. Wg Marcina W. cash pochodził z puli rosyjskiego magnata węglowego i przeznaczony był na łapówkę za podpisanie kontraktu na dostawę rosyjskiego węgla do Polski.
Ktoś ze szczytów PO próbuje Donalda wygryźć.
Donald zaczyna zachowywać się jak tw. "Bolek" Wałęsa, kiedy zarzekał się, że nie był donosicielem.