Mam przerwę od steemita - za 10 dni będzie już 2 miesiące. Ten wpis jest tak jakby przerwą od przerwy.
Dlaczego mam przerwę? Zaczęło mnie męczyć już to wszystko co tutaj się dzieje. Czytanie, czytanie, czytanie. Cały czas inne treści, bez uporządkowania, bez podziału tematycznego. Po prostu zwiedzałem po kolei, jak leci - z góry na dół większość wpisów znajdujących się w zakładce "Strumień". Czytanie, up-vote, czytanie, up-vote... Raz na kilka dni własny wpis.
I tak funkcjonując, doszedłem do miejsca, w którym nastąpił "opór materii" - steemit stał się zbędny. Już nawet myślałem o oddelegowaniu całego mojego Steem Power jakiejś osobie, która najbardziej będzie zgodna z moimi poglądami. Póki co pomysł nie doczekał się realizacji. Ale jeśli ktoś mnie przekona, tutaj w komentarzach, to może nawet dzisiaj poleci delegacja...
Powiem Wam, że bez steemita jest życie. Na prawdę. Nie ściemniam. Często wystarczy spojrzeć za okno.