Wszystko ładnie. Podpisuję się pod tym co napisałeś.
Swoją drogą pierwsza myśl była taka, że powtórzy się historia z Ameryką. Kolonizatorzy ogłoszą po pewnym czasie niepodległość i być może kiedyś będą chcieli odbić Ziemię ( może jakiś korytarz eksterytorialny im się zamarzy w 2939).
RE: Mój kosmiczny manifest