Jedna z ukochanych literacko-muzycznych bajek z mojego dzieciństwa wkracza za sprawą w gościnne progi cyklu Zucha. "Pora na Telesfora" to nazwa bajki emitowanej w TVP w latach 70-ych. To także nazwa płyty wydanej w 1977 roku. Dwa smoki i pan Zygmunt kreują niesamowity, pełen ciepła i radości świat dziecięcych marzeń. Telesfor mówił głosem Huberta Antoszewskiego, Teodora wspomagał swoim głosem Stefan Pułtorak.
Pan Zygmunt - to Zygmunt Kęstowicz - Pan telewizyjnego psa Pankracego. Młodsi znają Go pewnie z kreacji w tasiemcu o nazwie Klan.
Fenomenalne teksty, trochę humoru, trochę liryki. Wpadające w ucho piosenki.
Są tutaj z nami młode mamy, tatusiowie pewnie też. Myślę, że wasze dzieci nie odejdą od głośnika, słuchając smoczych dialogów i melodii. Powiem straszną prawdę. Wy dorastający oraz całkiem dorośli, wpadniecie w sidła tego nagrania.
Z pewnością musi zawierać przekaz podprogowy, bo wielka jest jego siła.
Sami sprawdźcie!
Pora kończyć wstępniaki bo już nadchodzi .... Pora na Telesfora.
Myślę, że Smoki zyskają od dziś rzesze całkiem nowych fanów.
Polecam z całego serca, u mnie dzieciaki katują płytę CD ( można kupić w sieci) i zaręczam - nie znudzi się nigdy.