Być może za parędziesiąt lat będzie możliwość przeniesienia naszej świadomości między ciałami.
To bardziej by było kopiowanie a nie przenoszenie. Jaką miałbyś pewność, że twoja oryginalna świadomość by nie zginęła i nie nastąpiłaby duplikacja? Moim zdaniem żadnej.
Tak czy inaczej jako ateista modlę się by niemożliwe byłoby przenoszenie świadomości i życie wieczne. Śmierć ,może nieprzyjemna dla ludzi, jest kluczowa dla rozwoju. By świat szedł do przodu stare dziady muszą ustąpić miejsce świeżakom z swoją wizją świata i pomysłami, które dla poprzednich pokoleń są niemożliwe.
RE: Filozofia dla każdego - Antynatalizm