Wracając do Wielkiego Wybuchu teoria ta opiera się na obserwacjach wskazujących na rozszerzanie się przestrzeni zgodnie z metryką Friedmana-Lemaître'a-Robertsona-Walkera. Przemawia za tym przesunięcie ku czerwieni widma promieniowania elektromagnetycznego pochodzącego z odległych galaktyk, zgodne z prawem Hubble'a w powiązaniu z zasadą kosmologiczną. Obserwacje te wskazują, że tak naprawdę cały Wszechświat rozszerza się od stanu, w którym cała materia (materia jest tematem na inny artykuł z uniwersum, chodzi o to czarne coś co otacza wszystkie planety) oraz energia Wszechświata miała bardzo dużą gęstość i temperaturę. Fizycy nie są zgodni co do tego, co było przedtem (i nigdy niestety się nie dowiemy co było przed Wielkim Wybuchem) , ale ekstrapolacja znanych praw fizyki do ekstremalnych warunków wczesnego wszechświata w których nie sprawdzono ich eksperymentalnie, wskazywałaby na istnienie tzw. grawitacyjnej osobliwości.
I jeszcze jedna z grafik wzięta z http://hep.fuw.edu.pl/II_Pracownia/P3/HTML/index/22%20czastki.htm
RE: [Uniwersum] POCZĄTEK-WIELKI WYBUCH