Polska społeczność rozwijała się bardzo dobrze, powstawały nowe podgrupy, dobre artykuły w większości przypadków były dobrze nagradzane. Wewnętrzne niepisane reguły utrzymywały wszystko i łatwo było wystartować z dobrym kontentem. Plagiaty, spam i rzeczy łamiące prawo były ukrywane bardzo szybko flagami. A potem pojawił się ktoś, kto mocno doładował sobie konto finansami z zewnątrz, i postanowił wprowadzić własne reguły. Promowanie badziewia i ukrywanie dobrego kontentu z samemu sobie znanych powodów. Nie mam pojęcia, jak to wygląda obecnie, ale ilość nowych postów w #polish mówi sama o sobie.
RE: Hiveioza - Smutny termin zaszczepiony m. in. przeze mnie