Wrócił śnieg! I choć zapewne na chwilę, to w sumie fajnie, bo mogę jeszcze pozjeżdżać na sankach i worku 🤣 W internecie już od dłuższego czasu panuje lekka panika, ponieważ od dłuższego czasu nie mieliśmy do czynienia z takimi niskimi temperaturami albo intensywnymi opadami śniegu. Ale nie można popaść w paranoję, przecież kiedyś takie sytuacje były na porządku dziennym w zimie i się dało żyć.
Dzisiaj gdy wstałam rano, byłam kompletnie zaskoczona. Wczoraj, gdy wyszłam jeszcze na zewnątrz o 22, było szaro buro, natomiast od rana zza okna błyszczy biały puch. Nie sądzę, aby zagościł u nas na długo, ponieważ temperatura utrzymuje się na przedziale od 0 do 1 stopnia Celsjusza w dzień, a w nocy ma być jedynie -2 stopnie. Prognozy długoterminowe również nie ukazują optymistycznych przewidywań dla fanów śniegu i zabaw w nich 😔 No ale cóż, śmiem rzucić sentencją: ,,Sorry, ale taki mamy klimat". A tutaj na poprawę humoru, gdy poniedziałek wam się nie udał - piękne widoczki 😁