Dawno nie witałem u naszej Ewy na blogu kulinarnym, a tak bardzo lubię gotować. Postanowiłem więc, że jako dziś na obiad robiłem królika, podzielę się z Wami tym oto przepisem.
Jak w tytule, bohaterem obiadu jest KRÓLIK.
Wiem,wiem,wiem.....Jak można konsumować takie śliczne, futrzane zwierzątko ? Pewnie wiele osób zadaje to pytanie...
Mięso królików,jest bardzo smaczne, delikatne a co za tym idzie - lekkostrawne. Lekarze zalecają je alergikom, osobom z problemami układu krążenia, chorym na serce jak również małym dzieciom, niestety w Polsce nadal jego spożycie jest bardzo małe.
Jedząc mięso "króla" dostarczamy od 20 do 25 % białka, a aż 90% jest przyswajalne przez nasz organizm. Mięso królika mogą spożywać dzieci już od szóstego miesiąca życia.
No dobrze kochani - tyle było by wstępu a teraz przepis i kilka fotografii z przygotowań wtorkowego posiłku.
W przepisie jest cały królik ja natomiast jak zawsze muszę coś po swojemu, a w zasadzie wszystko :) więc jak widać na zdjęciu mam 4 porcje( sztuki mięsa) zwał jak zwał są to udka i łapki przednie.
Kolejne zdjęcie przedstawia drugoplanowych aktorów - czyli nasze przyprawy.
Oczywiście doprawiamy nasze mięsko, ja stosowałem:
- mix warzywek
- pieprz czarny
- tymianek
- przyprawę do królika
- mieszankę ziół greckich
- czosnek ( tym razem w płatkach)
Czosnek dodaję najpóźniej - już po wstępnej obróbce cieplnej na patelni.
Pierwsza część - smażenie ( ja zastosowałem do obsmażenia naszego mięsa masełka śmietankowego)
po około 15 minutach całość przekładam do większego naczynia - w moim przypadku garnka ( można zastosować naczynie żaroodporne).
Następnie kroję świeże warzywa:
- 3 marchewki
- 1 pietruchę
- 1/2 selera
- 3 cebule
Cebulka pokrojona w piórka, natomiast resztę warzyw kroję w równe dość cienkie plastry.
Następnie wrzucam całość do naszego garnka z królikiem i zalewam 1 litrem mleka pełnego 3.2 % .
Kiedy potrawa zaczyna się dusić, dodaję jeden serek topiony, czosnek, oraz 1/2 pęczka naci pietruszki.
Całość duszę pod przykryciem ok. 70 minut. ( w piekarniku ok 50 minut w temperaturze 180 stopni)
Na sam koniec dodaję śmietanę 30% w ilości 0.5 litra doprawiam sos do smaku i zagęszczam zawiesiną z mąki i wody.
Dosypuję pozostałą część natki pietruszki, troszeczkę czerwonej słodkiej papryki.
Nasze danie jest gotowe.
Dziś miałem ochotę na ryż więc wygląda jak kurczak w potrawce hehe( bez rodzynek)
Ryż gotowałem z warzywkiem, czerwoną papryką, curry, z niewielką ilością maggi.
Całe danie posypałem świeżym koperkiem ( świeżym z lodówki), i oczywiście musiałem zalać sosem , a jest naprawdę dobry. Przepis polecam, ale oczywiście jak każdy z nas możecie coś dodać bądź ująć.
Wszystko zależy od naszych smaków, gustów, jedni lubą zioła inni nie ....dlatego zawsze u kogoś nam ten obiad bardziej smakuje.
Teraz pragnę przedstawić kolegę Macieja, który prowadzi hodowlę królików rasowych - przede wszystkim rasy Olbrzym Belgijski Szary, Olbrzym Belgijski Żelazisty,Olbrzym Belgijski Szynszylowy oraz Olbrzym Srokat Czarny i Olbrzym Termondzki Biały. Hodowla jest naprawdę bardzo profesjonalna a najważniejsze, że ekologiczna - zarejestrowana pod numerem 807 P.
Ja ze swej strony dziękuję Wam za uwagę, koledze Maciejowi za udostępnienie zdjęć do mojego bloga i kochani zachęcam do chociażby spróbowania tego jakże smacznego, delikatnego mięsa.
Pozdrawiam.