Najciekawszy tekst tego typu - jaki tu przeczytałem.
Poprawienie tagów - pewnie zwiększyłoby jego widoczność dla Polskiej społeczności - (skoro już jest w języku Polskim. )
Zrobię resteem - bo zasługuje na to.
Wracając do treści wpisu:
Jeśli przyjmiemy, że wartość istnieje - to czy można założyć, że nie jest ona stała, a zatem - będzie zmienna zarówno w czasie jak i sile/natężeniu?
Czy wartościujemy wartość?
Nadając niejako priorytety - temu co jest dla nas ważne?
Jak to się zmienia w czasie?
Np. Wiem, że coś jest warte naszego czasu... (czytanie książek, rozwój, pogłębianie wiedzy, hobby) ale są sprawy chwilowo ważniejsze (rodzina, kariera zawodowa )
Przy problemie kładki frapuje mnie dodatkowy eksperyment - jeśli badani i grupa kontrola mieli by do wyboru - uratować te 5 osób - z poprzedniego eksperymentu, [gdzie wybierali między 1 osobą a 5 osób] czy uratować 6 nowych osób?
Jak wtedy by wybrali (w końcu przed chwilą uratowali te 5 osób...)
Jak się będą rozkładać głosy - jeśli poznają np. wygląd i wiek tych osób, które uratowali?
Jak będą wybierać - w momencie - kiedy poznają wiek i wygląd osób, które dla "większego dobra" nie ocalili? Czy by mimo wszystko - chcieli zmienić swój głos? [np. w momencie - kiedy zgładzili dzieci - a ocalili grupę emerytów]
Czy grupa w eksperymencie - będą się przywiązywać do osób - jeśli będą już je znać i zaburzy to wybór "większego dobra" gdzie wcześniej - 1 osoba była równa 1 osobie?
Czy może nadal to będzie - "większe dobro", jednak - będzie brany pod uwagę wiek?
RE: SUBIEKTYWNE ISTNIENIE WARTOŚCI