Z cyklu ’przyszła zima piosku ni ma’...
Ale nie o tym ma być mój niepoprawny ortograficznie post.
Od razu ostrzegam jak ktoś cierpi na nadwrażliwość ortograficzną to niech nie czyta, bo może razic' jakimś bykiem ortograficznym i nie wiem czy okłady z perfekconizmu ortograficzno-gramatycznego pomogą...
No niestety pójdzie po całości, bo dzięki Bogu wyleczyłam się z perfekcjonizmu już bardzo dawno temu i jednym słowem nie mam ’hot flush’ jak w pewnym momencie czytania jakiegoś tam mojego bloga zobacze BYKA. Wiecie co mi się wtedy włancza? Tak Kochana Gosiu jesteś człowiekiem. Powód dla którego pisze bloga w języku polskim? Jest prosty jak budowa cepa.
W środowisku anglojęzycznym, w pracy, na uczelni i konferencjach biznesowych jest język angielski. Dlatego postanowiłam aby zabrać się za siebie i dbać o język polski. I robie to blogiem.
Jest jeszcze jeden powód dla którego pisze tego posta. Aby zachęcić osoby które może mają dysleksje, dysortografie aby rozwijały swoje pasje i marzenia pomimo tego że robią BYKI, pomimo tego że bardzo się strają. Wiem że na swojej drodze spotkacie HEJT i NIEZROZUMIENIE ale nie przejmuje się taka jest natura ludzka niektórych homo ledwo sapiens. Wcześniej rzuci kamieniem a potem pomyśli a co gorsze to nie pomyśli. No i powiedz mi dlaczego masz się nie rozwijać? Bo HEJT? Hejt zawsze będzie.
Ja po 12 latach pobytu w Anglii zauważyłam że nie można brać pewnych zdolności za atut który jest i będzie, niestety zdolności nie pielęgnowane uwsteczniają się albo zanikają, tyczy się to wszystkiego. Szczególnie pisowni w języku polskim. Dlatego pisze i będe pisać bo mnie to cieszy, a ja nie pisze dla popularności czy tam przypodobania się komuś. Jestem za stara i mam daleko w ***** co sobie niektórzy myślą. To nie jest tak że jesteśmy anonimowi w internecie, że możemy wszystkim i wszystko nawciskać bez najmniejszych konsekwencji.
Nie. Bardzo mnie boli HARRASSMENT, BULLYING, TROLLING i wszystkie tam tego typu dziadostwo. Cieszy mnie natomiast że bardzo aktywnie takimi chorymi postawami zajmuje się policja i nie tylko. Mam taką prośbe, jeśli ktoś nie mógłby powiedzieć tego komuś w oczy to niech tego nie robi w interencie.
Można się na tym spażyć i to bardzo. Dlatego podaje najlepszy sposób na hejt.
Idzie zima, nakiśmy sobie kapusty to Nam wszystkim na zdrowie wyjdzie. Tak jak na moim załączonym obrazeczku.
Kapusta biała zakiszona z ’burakami’ czerwonymi i marchewunią dla zdrowia i urody.
Nie wiem jak co niektórzy ale ja nie mam czasu na zachowania uwłaczające godności homo sapiens.
Buziaki dla Wszystkich :)