Tak mi sie ten tytuł blogu spodobał że zrobiłam plagiaryzm od #pepsieliot.
A szukałam w internecie filmiku o MacGywerze a tutaj taki intrygujący wpis...
Skromnie czy nieskromnie, ale wychowana zostałam na MacGyverze.
Uwielbiałam i nadal uwielbiam patrzeć jak ’czołg z zapałek’ potrafi stworzyć...
Ale nie o tym miało być...
Mianowice chodzi o płyn Lugola albo jego brak w większości aptek, ale chodzi mi nie o taki do urzytku zewnętrzego tylko o taki do urzytku wewnętrznego...
No i jak człowiek szuka to znajdzie... I to jeszcze co znalazłam... Blog Rakiety Energetycznej #pepsieliot - Niesamowita jednym słowem...
Nie moge się rozpisywać tylko wklejam link do zrobienia sobie samemu płynu Lugola
http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/
I ide w pierza bo jest prawie kopciuszkowa godzina.
Buziale dla Wszystkich Steemianow ;)