As a result of smoking, you become unattractive, but only a small part of your attractiveness is your body weight! Of course, nobody wants to gain a lot of weight after quitting. While other symptoms of habit, such as lack of concentration, irritability and mood decline, improve after two weeks, the symptom of "nicotine starvation" can unfortunately last for 3-4 months. This apparent hunger must be consciously defeated. An addict brain will take every opportunity. You hear the whispers of "Pal on, and you will definitely keep a good figure." Cigarettes do not take part in weight management. On the contrary: smoking and disturbed metabolism in this way are the main reason that you gain weight when you stop smoking. The increase of fat on the stomach indicates that in the metabolism in the body something has changed to unfavorable. Smoking makes you immune to insulin. This means that the protein hormone insulin is not functioning well anymore. Smoking doubles the onset of diabetes. But what does diabetes have to do with dressing up when we stop smoking?
Insulin packs sugar into fat cells, and the resulting energy does not escape until there is a lot of insulin in the bloodstream. What has been conceived as a "transient energy store" becomes the target fat store. Why? If the body is susceptible to diabetes, it must produce more and more insulin because it does not work well. It also means that there is constantly too much insulin in the bloodstream, so fat goes only in one direction: to the fat cells in the growing belly of the smoker. Just because the smoker burns up 200 calories more as a result of other metabolic changes, as long as they smoke, they do not take the lead, even if the redistribution of fat has been visible for a long time. The important thing is that these changes in metabolism, thanks to which you get on your hands, only then will give way when you stop smoking! That's not why you get kilos because you stopped smoking. You are because you smoked! Fortunately, the weight gain is transient. And that does not mean that you will put on a lot of weight. Sucking hunger and the desire to smoke a cigarette are feelings similar to each other. By using food or lighting a cigarette, you want to feel better. Many smokers still smoke unknowingly to quench their hunger. For the first time, your brain addicts will tell you that you are hungry when you stop smoking. This is an eternal feeling of emptiness in your stomach known all too well. When your neurotransmitter system is normalized, hunger pangs will disappear and you will stop gaining weight. You must pass it! It's not overweight that motivates to start smoking again, it's just a feeling of dissatisfaction, because many changes in the brain have not receded enough and the compulsion to deliver the body to the dopamine remained.
Wskutek palenia stajesz się nieatrakcyjny, ale zaledwie niewielką częścią twojej atrakcyjności jest masa ciała! Oczywiście nikt nie chce znacznie przytyć po rzuceniu palenia. Podczas gdy inne symptomy odzwyczajenia jak brak koncentracji, drażliwość i spadek nastroju już po dwóch tygodniach się poprawiają, symptom "uczucia głodu nikotynowego" może się niestety utrzymywać przez 3-4 miesiące. Trzeba ten pozorny głód świadomie zwalczyć. Mózg nałogowca wykorzysta każdą okazję. Słyszysz podszepty "Pal dalej, a na pewno zachowasz dobrą figurę". Papierosy nie biorą udziału w zarządzaniu wagą. Wprost przeciwnie: palenie i zaburzona w ten sposób przemiana materii są zasadniczą przyczyną, że przybierasz na wadze, kiedy przestajesz palić. Przyrost tkanki tłuszczowej na brzuchu wskazuje na to, w przemianie materii w organizmie coś się zmieniło na niekorzystne. Palenie uodparnia na insulinę. Oznacza to, że hormon białkowy - insulina - nie funkcjonuje już dobrze. Palenie podwaja zachorowanie na cukrzycę. Ale co ma wspólnego cukrzyca z przybieraniem na wadzę, kiedy przestajemy palić?
Insulina pakuje cukier do komórek tłuszczowych, a stamtąd powstała energia się nie wydostaje, dopóki w krwiobiegu znajduje się dużo insuliny. To, co zostało pomyślane jako "przejściowy magazyn energii", staje się docelowym magazynem tłuszczu. Dlaczego? Jeśli organizm jest podatny na cukrzycę, musi produkować coraz więcej insuliny, dlatego że nie funkcjonuje ona dobrze. Oznacza to również, że jest stale za dużo insuliny w krwiobiegu, a więc tłuszcz podąża tylko w jednym kierunku: do komórek tłuszczowych znajdujących się w rosnącym brzuchu palacza. Tylko dlatego, że palacz z powodu innych zmian przemiany materii spalają 200 kalorii więcej, dopóki palą, nie przybierają na wadzę, nawet jeśli już dawno nastąpiła widoczna dla oka redystrybucja tłuszczu. Ważne jest to, że owe zmiany w przemianie materii, dzięki który przybierasz na wadzę, dopiero wówczas ustąpi, kiedy przestaniesz palić! Nie dlatego przybywa Ci kilogramów, bo przestałeś palić. Tyjesz, bo paliłeś! Na szczęście przyrost wagi jest przejściowy. I co wcale nie oznacza, że dużo przytyjesz. Ssący głód i chęć zapalenia papierosa to uczucia do siebie bardzo podobne. Za pomocą jedzenia albo zapalenia papierosa człowiek chce się lepiej poczuć. Wielu palaczy pali wciąż nieświadomie, aby zaspokoić głód. Przez pierwszy czas twój mózg nałogowca będzie ci wmawiał, że jesteś głodny, kiedy przestaniesz palić. To wieczne uczucie pustki w żołądku znana aż za dobrze.Kiedy twój system neuroprzekaźników się unormuje, napady głodu znikną i przestaniesz przybierać na wadze. Musisz to przejść! To nie nadwaga motywuje, aby znów zacząć palić, tylko uczucie niezadowolenia, ponieważ wiele zmian w mózgu nie cofnęło się w wystarczającym stopniu i przymus dostarczania organizmowi dopaminy pozostał.