Witaj ......głosik za odwagę w kuchni , bo mój mąż to by wodę przypalił jak on to mówi...i wie , że nie musi gotować bo żona kucharka i wszystko zrobi i przygotuje nawet jak ma gdzieś wyjść..... Pozdrawiam..... :)
Witaj ......głosik za odwagę w kuchni , bo mój mąż to by wodę przypalił jak on to mówi...i wie , że nie musi gotować bo żona kucharka i wszystko zrobi i przygotuje nawet jak ma gdzieś wyjść..... Pozdrawiam..... :)
RE: rQub photoblog #31: Żony nie ma, obiad robię sam.