Codziennie każdy z nas słyszy masę błędów językowych. Jedni na to zwracają uwagę, inni w ogóle nie zdają sobie z tego sprawy. W tym cyklu chciałbym porozmawiać o naszym skomplikowanym języku, który przez wielu Polaków jest niestety w wielu przypadkach nieświadomie "kaleczony".
Do pierwszego wpisu zainspirował mnie ze swoim Polish word of the day #3, ponieważ właśnie dzisiaj zamierzam poruszyć kwestię słowa złoty.
Złoty jaki jest, każdy widzi
Wydawać by się mogło - co w tym trudnego? Chodzi o odmianę tego słowa przy różnych wartościach, co słyszymy głównie w odniesieniu do pieniędzy. Popatrzmy po nominałach, jadąc po kolei - 1 złoty, 2 złote, a nagle zaskoczenie: 5 złotych. Dalej mamy 10 złotych, 20, 50, 100 i 200 złotych.
Te biedne złotych, które dla wielu ludzi nie istnieje w słowniku. Ten błąd spotkacie niemal w każdym sklepie, w rozmowach towarzyskich, w internecie, w teleturniejach i nawet w reklamach!
W pewnych drogeriach panie muszą się uczyć "standardu obsługi klienta", więc przy kasie nie powiedzą po prostu 56,20, ale długie do znudzenia do zapłaty ma pan pięćdziesiąt sześć złoty i dwadzieścia groszy. Zazwyczaj z błędem. Naprawdę bym wolał, żeby kierownictwo bardziej zwracało uwagę na słowo ZŁOTY, a nie na PŁACI PAN.
Użyjmy małej analogii do słowa grosz: 5 grosz czy 27 grosz. Albo najlepsze: 99 złoty i 99 grosz. Trochę głupio, nie?
Przykłady?
Nie ma problemu, internet jest pełen przykładów. Skąd młodzi ludzie mają brać swoją poprawną wymowę, skoro ich "jutuberowi" idole mają z tym problem? Cztery przykłady ułożone według ilości fanów:
1 245 subskrypcji
37 146 subskrypcji
Żeby było śmieszniej, na miniaturce banknot z poprawną nazwą.
157 043 subskrypcji
Ceny produktów w "nowej" polskiej walucie.
1 057 087 subskrypcji!
Widzieliście tę liczbę powyżej? Co z tego, skoro miniaturka niby poprawna, a dalej już inaczej...
Więcej przykładów?
"Jutuberzy" "jutuberami", w końcu nie każdy musiał chodzić do szkoły. Gdy jednak wielka kampania reklamowa napoju alkoholowego jest oparta na błędzie językowym to człowieka aż ściska w środku. Gdy robią to drugi i jeszcze kolejny raz to aż ma się ochotę sprezentować im słownik języka polskiego. Mówię o tym:
A wy?
Czy też popełniacie ten błąd? Czy w ogóle zwracacie na to uwagę? Poprawiacie innych? Co sądzicie o tej serii?