Dzisiaj na sam początek mam dla was zagadkę. Spróbujcie odgadnąć, po znaczeniach, o jaki wyraz mi chodzi. Kopiując bezpośrednio ze strony PWN:
- «wyobrażalna prosta będąca linią centralną jakiegoś układu elementów przestrzennych»
- «ośrodek, wokół którego coś się skupia»
- «część maszyny lub urządzenia, na której osadzone są inne części, obracające się dokoła niej lub wzdłuż niej albo poruszające się ruchem wahadłowym»
Dam teraz drugą podpowiedź:
Jeszcze nie wiecie? Trudno. Odpowiedź brzmi: OŚ.
Że zdjęcie było dla zmyłki? Nic bardziej mylnego. Grafika przedstawia osiedle. Przez wiele osób w skrócie pisane oś..
To teraz tak na serio. Dzisiejszy wpis traktuje o błędnym skracaniu dwóch wyrazów, czyli oś. dla osiedla oraz tyś. dla tysiąca.
Pierwsze z nich prześladowało mnie przez prawie całe życie w związku z zameldowaniem na osiedlu Konstytucji 3 Maja. Pomijam już liczbę wariacji pisania samej tej nazwy, to błędny skrót był na porządku dziennym. W szkołach, w urzędach, w przesyłkach. Wszędzie.
Drugi przypadek jest przekleństwem internetu chyba od początku jego istnienia. Wystarczy wejść na pierwszy lepszy serwis sprzedażowy / aukcyjny / ogłoszeniowy. Oto przykład nawet bez specjalnego starania się:
Dlaczego ludzie tak bardzo utrudniają sobie życie? Dlaczego tworzą takie dziwne twory? To jakby pisać śię. Dlatego piszę wyraźnie, że:
Poprawnym skrótem od słowa osiedle jest os., nie oś., skracamy bowiem formę pisaną słowa, a nie jego wymowę. Podobnie tys. (=tysiąc), ryc. (=rycina), godz. (=godzina) czy łac. (=łaciński).
Jeżeli potrzebujecie jeszcze jakiegoś potwierdzenia to mam dla was filmik (trochę średniej jakości) od pana profesora Miodka:
Poprzednie wpisy: