Gdy rano wychodziłem z bloku w stronę samochodu, nie spodziewałem się, że na niebie pojawi się apokalipsa. Zaczęło się niewinnie:
Minęło zaledwie kilka sekund, a chmury zaczęły przybierać dziwnie czerwoną barwę.
By w końcu przyjąć odcień schodzących na ziemię jeźdźców apokalipsy.
Zdjęcia są świeżo z telefonu, nie były w żaden sposób modyfikowane!