Najpierw "Uważaj na kryptowaluty" ,zamykanie kont przez banki teraz wpisywanie giełd na listę ostrzeżeń knf co będzie następne?
Może wymuszą na dostawcach internetu blokowanie stron popularnych giełd kryptowalut?
To jest totalna paranoja w tym kraju dziś przeczytałem że mbank zamknął konto firmowe i to bez wypowiedzenia a podobno nie mieli zamykać kont , hmm czyżby nowe wytyczne od KNF?
Pytanie czy aby to banki są tak przeciwne crypto? Co jeśli nadzór finansowy wymusza na bankach by one zamykały konta.
Jak myślicie czy rząd wytoczy jeszcze jakieś działo przeciw nam crypto-inwestorom?