Siema Steemit :)
Mojego odchudzania ciąg dalszy :) Rozpocząłem dietę pudełkową. Dziś przygotowałem sobie 5 następujących posiłków :
- Kilka plasterków wędliny drobiowej
- Twarożek Domowy Piątnicy
- Jabłko
- Jogurt naturalny ze świeżymi truskawkami
- Kotlet mielony (nie smażony, tylko upieczony bez tłuszczu)
Do tego wszystkiego wypiłem dużą kawę rozpuszczalną z 2% mlekiem, bez dodatku cukru oraz około 2l wody mineralnej.
Ostatni posiłek był o godzinie 18 i czuję dość duży głód, ale popijam wodę i tak wytrzymam do rana :)
Było dziś pogodnie, więc idealne warunki, żeby wybrać się na rower. Tak więc wziąłem mojego KELLYS'a i wyjechałem na swoją standardową trasę. Udało mi się przejechać 40 km w 2h 15 min, trochę słabo biorąc pod uwagę, to że wcześniej schodziłem poniżej 2h :( Zauważyłem, że dużo ciężej idzie mi na stromych podjazdach, bo musiałem schodzić na 2 przerzutkę, gdzie wcześniej bez problemu radziłem sobie na 5 czy 4 przerzutce. Jeszcze kilka razy zrobię sobie taki dystans i wszystko powinno wrócić do normy :D
Dla potwierdzenia mapka z przejechaną dziś trasą i czas.