Dzisiaj jeden z moich ulubionych dni tygodnia - ŚRODA.
Co tydzień odbywa się w pobliskiej wiosce targ rybny, który słynie z ogromnego wyboru wszelakich potworów morskich, których nie znam, lecz staram się szybko nadrabiać tę wiedzę.
Dzisiaj kupiłem ponad kilogram krewetek i rybę, która wygląda trochę jak Nemo.
Warzywa dostałem od sąsiada, w formie rekompensaty za naprawiony płot w zeszłym tygodniu, więc będę gotował dla siebie i moich 4 sąsiadów.
Zapraszam do stołu...